Ważna rola dodatków

Kiedy rozpoczyna się  nasza przygoda z nartami albo ze snowboardem myślimy najpierw o podstawowych rzeczach. Chcemy przecież skompletować ekwipunek, który pozwoli nam korzystać z dobrodziejstw, jakie daje zima oraz śnieg. To oczywiste. Jednak pamiętajmy, że równie ważne, jak te podstawowe rzeczy są dodatki, które w istotny sposób, zmienią nasz sport. Należą do nich na przykład gogle narciarskie. Taka mała rzecz, a dzięki nim, padający śnieg, stanie się radością a nie dokuczliwym mankamentem. Przy ogromnej prędkości, oczy zaczynają łzawić, śnieg wpada nam na twarz, komu więc by się to podobało. Innym dodatkiem jest bielizna termoaktywna. Dzięki niej, będziemy cieszyć się ciepłem, komfortem i wygodą, ale nie będziemy czuć się jak w saunie. Technologia takiej bielizny powoduje, że dostosowuje się ona do temperatury naszego ciała. Niezwykle istotne są również kijki narciarskie. Obecnie wielu ludzi uważa, że lepiej jeździ się bez nich. Zapytajmy jednak jakiegokolwiek instruktora, a on powie nam o ile lepiej jest z nich nie rezygnować. Zapewniają one większą dynamikę skrętów, pozwalają wyginać ciało w odpowiedni sposób, zapewniają nam równowagę i poprawiają technikę naszej jazdy. Okazuje się więc, że jeśli chodzi o białe szaleństwo to dodatki są równie istotne jak podstawowy sprzęt. Niektóre ze sprzętów narciarskich mogą nam wydatnie pomóc w podnoszeniu naszych zdolności i udoskonalaniu techniki. Czasami rezygnujemy z nich nieświadomi tego, że gdybyśmy tylko używali ich tak jak jest to wymagane, od razu jeździłoby nam się lepiej. Warto czasami zapytać instruktora na ten temat, udzieli nam wskazówek, które zapobiegną uczeniu się przez nas błędów. Do takich sprzętów należą na przykład kijki narciarskie. Jeżeli będziemy się na nich opierać w czasie wykonywania skrętu, będzie on bardziej dynamiczny, bardziej precyzyjny. Instruktorzy na początkach jazd, zalecają ćwiczenie z pachołkami. Wykorzystujemy tam właśnie kijki, aby jak najlepiej wykonać skręt wokół przeszkody. Oczywiście ponad wszelką wątpliwość najważniejszym akcesorium są kaski snowboard. Nawet jeżeli zdarzy nam się przewrócić czy to podczas jazdy czy treningu, uchronią naszą głowę przed stłuczeniem. Chronią mózg przed urazami, a ratownicy medyczni zgodni są co do tego, że wiele z wypadków na stokach kończyłoby się inaczej, gdyby tylko fanatycy sportu, mieli na sobie kask. Zmarzluchów, jeśli chodzi o dodatki, zainteresuje z pewnością bielizna termoaktywna. Dopasowuje się ona do temperatury ciała: nie wypuszcza ciepła, ale również zapobiegając nadmiernej potliwości.