Przygotowanie do sportu i doskonalenie umiejętności

Zaniedbania

Ludzka natura jest bardzo zwodnicza. Wodzi nas na pokuszenie każdego dnia, zwłaszcza jeśli chodzi o czynności, które pozwalają nam zaoszczędzić kilka minut. Problem w tym, że na ogół takie oszczędzanie, prowadzi potem do przykrych konsekwencji. Tak jest na przykład z szanowaniem swojego sprzętu sportowego. Jeśli o niego odpowiednio zadbamy, nie będziemy musieli oddawać go do serwisu tak często i zaoszczędzimy na tym znaczne sumy. Na przykład narty czy snowboard, powinniśmy po każdym zamkniętym już sezonie oddawać do ostrzenia i woskowania, by zostały uzupełnione ubytki jakie zrobiliśmy w sezonie. Nie skąpmy na to grosza, może się bowiem okazać, że pozostawione same sobie w końcu nie będą się już nadawały do użytku. W zasadzie każdy sklep narciarski, ma na zapleczu stosowny sprzęt, do zrobienia tych czynności, nie musimy więc zbyt długo szukać. Opłaci się to nam i będziemy zadowoleni. Na dodatek, będziemy świetnie przygotowani na nadchodzący sezon. Kiedy spadnie śnieg, będziemy musieli wyjąć jedynie wszystko co niezbędne ze składzika lub piwnicy i już będziemy mogli jechać na wesołą zimową przygodę. Szkoda tracić piękną zimową aurę, na jeżdżenie po serwisach i przygotowywanie sprzętu, nieprawdaż?

Doskonalenie umiejętności

W każdej dziedzinie są  mistrzowie, to niezaprzeczalna prawda. Często jednak zapominamy, że i oni kiedyś zaczynali. Fakt, że jednym umiejętności przychodzą  łatwiej, mówimy wtedy że mają dar, czy talent, innym z kolei potrzeba więcej czasu, więcej włożonej pracy. Każdy jednak może się nauczyć wszystkiego czego tylko zechce, jeśli ma wystarczająco dużo samozaparcia, determinacji i cierpliwości. Tak samo jest z zimowymi sportami. Po tym jak odwiedzimy sklep narciarski wyobrażamy sobie jak wspaniale będzie poczuć wiatr we włosach, zjechać z górki na pazurki, poczuć śnieg i miękkość pod stopami. Tymczasem już na stoku okazuje się, że wiązania narciarskie najnowszej generacji to nie wszystko, nie uniosą nas przecież same. Często wtedy zabieramy kijki narciarskie do ręki i schodzimy pokonani. Tutaj właśnie tkwi błąd. Nie zdążymy nawet odkryć tej radości jaką dają narty czy jazda na snowboardzie a już się poddajemy i rezygnujemy ze wszystkiego. Po co? Dlaczego tak robimy. Dajmy sobie jeszcze jedną szansę, zacznijmy spokojnie, jednocześnie będąc nastawionym na sukces i powodzenie, wyobrażajmy sobie to, jak już będziemy szusować kiedy nabierzemy wprawy. Może już następny sezon da nam więcej radości. Kto wie?