Gdzie i jak uprawiać sporty zimowe?

Spontanicznie

Często ludzie narzekają,  że nie potrafią podejmować spontanicznych decyzji, martwią  się ich konsekwencjami, uważają, że tylko przemyślane decyzje mogą nam dać jakikolwiek zysk czy satysfakcję. Tymczasem czasami warto jest po prostu podążyć za głosem serca, zaufać temu co ono dyktuje, zdać się na jego podszepty. Być może rzeczywiście- czasem może być to nietrafiony strzał. Jeśli jednak chodzi o nieplanowane wyjazdy, to spontaniczność niemal zawsze wychodzi nam na dobre. Można prosto z ulicy odwiedzić narty sklep. Nie musimy oczywiście niczego kupić- możemy wyłącznie się rozejrzeć. A nuż buty narciarskie, zmobilizują nas do tego by w zimę nie nudzić się w domu, nie powodować zastoju mięśni. Lepiej wziąć pod pachę kaski narciarskie i pojechać w góry. Przecież to nie musi być długi tygodniowy wyjazd, może to być wycieczka na parę godzin, w dniu wolnym od nauki, albo takich kiedy możemy z czystym sumieniem raz odpuścić sobie zajęcia szkolne. Sami zdziwimy się jak przyjemnie jest odciąć od szarej rzeczywistości i poszusować w dół, po śniegu, poczuć wiatr we włosach. Takie spontaniczne, radosne decyzje bardzo dobrze robią na naszą psychikę- nie zastanawiajmy się więc i wsiądźmy w samochód- przygoda jest w zasięgu ręki i czeka na nas.

Specjalne parki

Czasami bywa tak, że jeździmy  gdzieś co roku. Na przykład upatrzyliśmy sobie jeden specjalny kurort na egzotycznej albo rodzimej plaży. Co roku stawiamy na ten sam domek czy tez hotel. Okazuje się jednak nagle, że… to już nie to samo i nie sprawia nam większej przyjemności. Podobnie może być jeśli co roku jeździmy na narty. Pewnego dnia staniemy na stoku i stwierdzimy, że to nie przynosi nam już takiej satysfakcji. Co więc mamy zrobić? Pożegnać na zawsze oard czy buty narciarskie? Ależ oczywiście, że nie. Spróbujmy tylko nieco innego wariantu tego sportu. Na przykład istnieją specjalne parki, gdzie usypane są przeszkody, rampy. Możemy doskonalić technikę, spróbować się w nieco bardziej ekstremalnej wersji tego sportu. Z kolei jeśli chcemy się przerzucić na coś lżejszego to najlepsze dla nas będą narty biegowe. Tutaj wiązania narciarskie są tak zbudowane byśmy mogli swobodnie unosić i opuszczać piętę. W ten sposób niejako możemy ,,,sunąć” po płaskim podłożu i podziwiać piękno przyrody. Chcemy raczej czegoś co bardziej podnosi nam ciśnienie? Może narciarstwo w Alpach, gdzie trasy ustanawiamy samodzielnie? Nie ma orczyków, instruktorów. Tylko my i śnieg. Wybierzmy sami co do nas bardziej pasuje i będzie sprawiać nam największa radość.