Ferie zimowe w górach

Przerwa zimowa to coś na co wszyscy czekają. Dorośli nie mogą doczekać się  urlopu od swojej stresującej i pochłaniającej cały czas wolny pracy. Dzieci i młodzież z radością pożegnają na kilka tygodni mury swojej szkoły a wraz z nią sprawdziany, klasówki i testy. Gdzie więc wybrać się na narty? Wiele osób, poleca na białe szaleństwo naszych najbliższych sąsiadów na przykład Słowację, czy Austrię. Są na tyle daleko, że możemy spakować wiązania snowboardowe i inny sprzęt i pojechać na przykład na weekend. Znajdziemy wiele fantastycznych górek, a na nich cudowne trasy. Jeżeli jednak marzymy o dłuższym wypoczynku, na przykład na cały tydzień, to pakujmy swoje buty narciarskie i ruszajmy do Włoch. Trzeba jednak pamiętać, że tam trasy mają nieco wyższy poziom trudności i jeżeli nie jesteśmy zbyt biegli w tej sztuce, możemy się rozczarować. W takim wypadku, może wystarczyć nam wyjazd w przepiękne polskie góry. Tutaj oprócz tras dla zaawansowanych amatorów białego szaleństwa, znajdziemy także średnio strome, a także łagodne spadki, które pozwolą nam doskonalić swoje umiejętności, bez niepotrzebnego strachu czy stresu. Najważniejsze to dostosować górkę i trasę do własnych możliwości. W końcu narty mają nam to dawać radość- nie zapominajmy o tym. Na każdą przerwę  czekamy z niecierpliwością. Snujemy plany o tym, co zrobimy kiedy będziemy już zwolnieni ze wszystkich tych obowiązków, stresów przed dopilnowaniem terminu, rozpraw z szefem, albo tak przyziemnych rzeczy jak praca domowa, czy przygotowanie do sprawdzianu. Wielkimi krokami zbliżają się zatem ferie zimowe. To czas kiedy fani białego szaleństwa, czekają z niecierpliwością aż będą mogli założyć wiązania narciarskie, albo wyjechać w góry uprawiać snowboard. To z pewnością się chwali, nie ma bowiem jak wyjazd rodzinny, kiedy można zadbać o budowanie więzi, a dodatkowo dzielić tak wspaniałą pasję, jaką są na przykład narty. Jak wiadomo ruch na świeżym powietrzu jest bardzo zdrowy i niezbędny. Zwłaszcza w okresie zimowym, kiedy to jak wiadomo, ruch mamy bardzo ograniczony. Kto by bowiem, chciał bez powodu wychodzić na zimno. Korzystajmy więc z ferii i wybierzmy się, jeżeli nie na długi, to chociaż na weekendowy wypad z rodziną, w celach rekreacyjnych. Rodzice z małymi dziećmi również nie muszą się martwić, są już specjalni instruktorzy, które nauczą naprawdę każdego maluszka, jak korzystać z deski, albo dwóch desek. Nie ma już więc dodatkowych wymówek- czas się pakować i wyruszyć w drogę.